Elektroniczne orzeczenia medycyny pracy już obowiązują. Co to oznacza dla działów HR?

Cyfryzacja procesów HR zaczyna nabierać tempa za sprawą przenoszenia do sfery elektronicznej kolejnych elementów kadrowych. Od wczoraj, czyli 18 października 2026 r. zaczęły w pełni obowiązywać istotne zmiany dotyczące orzeczeń lekarskich wydawanych w ramach badań z zakresu medycyny pracy. Od teraz, co do zasady, orzeczenia lekarskie z zakresu medycyny pracy będą wydawane wyłącznie w formie elektronicznej.

Czy nowe przepisy zrewolucjonizują obieg dokumentów w firmach czy może wprowadzą jedynie zbędne komplikacje? Jak poradzić sobie w sytuacji, gdy pracownik nie posiada dostępu do usług cyfrowych? Przyglądamy się najważniejszym aspektom wchodzących w życie regulacji.

Skąd wynikają zmiany i jak to wyglądało dotychczas?

Nowe zasady to efekt rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 20 marca 2026 r. (Dz. U. z 2026 r. poz. 456). Choć sama nowelizacja weszła w życie już parę miesięcy temu, w kwietniu 2026 r., przewidziany w niej półroczny okres przejściowy upłynął właśnie teraz i wprowadził nowe obowiązki od dnia 18 października 2026 r.

Dotychczas stosowana procedura funkcjonowała już od dłuższego czasu i opierała się na doskonale znanych standardowych orzeczeniach wydawanych w formie papierowej. Po przeprowadzonym badaniu lekarz medycyny pracy wystawiał papierowe orzeczenie w dwóch egzemplarzach (jeden dla osoby badanej, drugi dla pracodawcy), a pracownik fizycznie musiał dostarczyć dokument do działu kadr. Takie rozwiązanie przy tak szybkim tempie rozwoju technologicznego, jakiego doświadczamy obecnie, wydaje się nieaktualne i częściowo problematyczne.

Elektronizacja jako zasada, papier jako wyjątek

Zgodnie z nowymi przepisami orzeczenia lekarskie z zakresu medycyny pracy będą wystawiane za pośrednictwem systemu teleinformatycznego (Elektronicznej Platformy Gromadzenia, Analizy i Udostępniania Zasobów Cyfrowych o Zdarzeniach Medycznych). Sporządzanie orzeczenia w tradycyjnej, papierowej formie nadal może nastąpić, ale wyłącznie w ściśle wskazanych przez przepisy przypadkach. Należy do nich przede wszystkim brak dostępu do systemu teleinformatycznego (np. w razie awarii systemu), a także specyficzne sytuacje dotyczące niektórych służb mundurowych i funkcjonariuszy publicznych.

Dostęp do orzeczenia w Internetowym Koncie Pacjenta

Nowe przepisy kształtują mechanizm przekazywania informacji o wynikach badań zarówno samej osobie badanej, jak i pracodawcy. Gdy lekarz sporządzi orzeczenie w postaci elektronicznej, wynik badania będzie dostępny dla pracownika w jego indywidualnym Internetowym Koncie Pacjenta (IKP). Przepisy przewidują również ważną alternatywę, dzięki której na żądanie badanego lekarz nadal będzie zobowiązany do wydania dokumentu papierowego, jednak teraz już nie jako standardowego orzeczenia, a w postaci wydruku z systemu opatrzonego swoim własnoręcznym podpisem.

Pracodawca z kolei otrzyma orzeczenie lekarskie bezpośrednio od placówki medycyny pracy w terminie i w sposób określonych w zawartej z nią umowie. Sam pracownik nadal będzie mógł dostarczyć pracodawcy pobrane z IKP orzeczenie elektroniczne lub podpisany przez lekarza wydruk, natomiast nie jest to już jego obowiązek. Takie rozwiązanie istotnie usprawni i ułatwi procedurę związaną z obiegiem dokumentacji, a także wyeliminuje ryzyko potencjalnych opóźnień czy też zagubienia dokumentu.

Zatrudnianie cudzoziemców a nowe obowiązki

W związku z coraz częstszym zatrudnianiem cudzoziemców przez polskich pracodawców istotne znaczenie mają rozwiązania usprawniające obieg dokumentacji pracowniczej, w tym dokumentacji z zakresu medycyny pracy. Wprowadzenie systemu opartego o IKP budzi w tym kontekście uzasadnione pytania, ponieważ dostęp do Internetowego Konta Pacjenta wymaga posiadania numeru PESEL oraz odpowiedniego narzędzia do logowania np. Profilu Zaufanego czy aplikacji mObywatel. Dobrą informacją jest to, że w świetle nowych regulacji nie stanowi to żadnej przeszkody. Jak już wskazano wcześniej lekarz medycyny pracy na żądanie badanego może wydrukować orzeczenie wystawione elektronicznie i przekazać badanemu taki wydruk opatrzony własnoręcznym podpisem. Rozwiązanie to znacząco ułatwia proces wdrażania do pracy osób z zagranicy, bez konieczności zakładania Internetowego Konta Pacjenta specjalnie na ten cel.

Spójność w dotychczas prowadzonej dokumentacji

Wielu pracodawców nadal prowadzi akta osobowe w tradycyjnej, papierowej formie. Wprowadzenie cyfrowych orzeczeń mogłoby więc budzić obawy czy firmy będą zmuszone do natychmiastowej cyfryzacji całej dokumentacji kadrowej. Nowe przepisy nie niosą jednak takiego przymusu, a pracodawca będzie mógł nadal przechowywać w aktach osobowych papierową wersję orzeczenia lekarskiego. Do teczki osobowej można włączyć dostarczony przez pracownika wydruk opatrzony podpisem lekarza lub wydruk otrzymanego orzeczenia elektronicznego, poświadczony przez pracodawcę bądź osobę upoważnioną w dziale HR za zgodność z dokumentem elektronicznym. Co równie ważne, papierowe orzeczenia wydane przed 18 października 2026 r. zachowują swoją ważność do końca okresu, na jaki zostały wystawione.

Czy wprowadzone zmiany okażą się w pełni intuicyjne dla pracowników i pracodawców?

Biorąc pod uwagę elastyczność przepisów w zakresie możliwości wydawania podpisanych wydruków, nowe regulacje wydają się uwzględniać realia biznesowe oraz potrzeby firm, które nie przeszły jeszcze pełnej cyfryzacji akt osobowych. Najbliższy czas będzie jednak wymagał od działów HR dostosowania wewnętrznych procedur do nowego obiegu dokumentów.

 

Jeśli mają Państwo pytania dotyczące nowych zmian lub napotykają praktyczne problemy związane z prawem pracy, zapraszamy do kontaktu. Nasz zespół pozostaje do dyspozycji i chętnie podzieli się doświadczeniem.

Rejestr Fundacji Rodzinnych: krok w stronę cyfryzacji czy tylko prowizoryczne rozwiązanie?

Fundacje rodzinne zyskują coraz większe znaczenie jako narzędzie sukcesji i ochrony majątku rodzinnego. Wraz ze wzrostem liczby zakładanych fundacji rośnie jednak znaczenie sprawnie działającego systemu rejestrowego, który powinien zapewniać szybkie procedury, łatwy dostęp do informacji oraz bezpieczeństwo obrotu prawnego.

Czy uruchomienie elektronicznego Rejestru Fundacji Rodzinnych rzeczywiście usprawniło funkcjonowanie fundacji rodzinnych w Polsce? Przyglądamy się najważniejszym problemom zgłaszanym przez praktyków.

Przewlekłość postępowań

Jednym z najczęściej podnoszonych problemów pozostaje przewlekłość postępowań rejestrowych. W opinii przedstawicieli rynku zbyt długi czas oczekiwania na wpis do rejestru lub rejestrację zmian zaczyna wpływać nie tylko na sam komfort funkcjonowania fundacji rodzinnych, lecz także na ich zdolność do prowadzenia bieżącej działalności. Problem ten przekłada się m.in. na procesy AML/KYC realizowane przez instytucje finansowe, utrudnia otwieranie rachunków bankowych, a także wydłuża realizację wielu czynności korporacyjnych i inwestycyjnych. Średni czas oczekiwania na wpis sięga kilkunastu miesięcy. Fundacja rodzinna została pomyślana przede wszystkim jako narzędzie sukcesyjne, którego zadaniem jest zapewnienie ciągłości zarządzania majątkiem rodzinnym i wielopokoleniowymi przedsiębiorstwami. W sytuacjach wymagających szybkiego działania, takich jak śmierć fundatora czy konieczność niezwłocznego uregulowania kwestii organizacyjnych, przewlekłe procedury rejestrowe mogą osłabiać skuteczność całego mechanizmu sukcesyjnego.

Cyfryzacja Rejestru Fundacji Rodzinnych. Co zmieniło się w praktyce?

Uruchomiony pod koniec lipca, długo wyczekiwany, zdigitalizowany Rejestr Fundacji Rodzinnych (RFR) miał stanowić istotne ułatwienie dla fundatorów, beneficjentów oraz profesjonalnych pełnomocników. W praktyce jednak umożliwia jedynie nieodpłatny dostęp do podstawowych danych rejestrowych, takich jak numer REGON, NIP czy siedziba fundacji. Analiza obowiązujących przepisów oraz wnioski płynące z niedawnych konsultacji publicznych prowadzą do jednoznacznego wniosku: obecne rozwiązanie ma charakter przejściowy i nie eliminuje najważniejszych problemów, z którymi na co dzień mierzą się uczestnicy obrotu, takich jak ograniczony dostęp do kluczowych dokumentów.  Co więcej, nowy system nie doprowadził do realnego odciążenia Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim, który nadal pozostaje jedynym sądem rejestrowym właściwym dla fundacji rodzinnych.

Utrudnienia w dostępie do akt rejestrowych

Dyskusję budzi również obecny model dostępu do dokumentów rejestrowych. Pomimo uruchomienia elektronicznego rejestru, praktycznie cała dokumentacja pozostaje dostępna wyłącznie w tradycyjnej, papierowej formie. Powoduje to trudności zarówno dla przedsiębiorców, banków, profesjonalnych doradców i instytucji finansowych, jak i dla organów państwowych wykonujących ustawowe obowiązki związane z kontrolą i weryfikacją podmiotów gospodarczych.

Reakcja Ministerstwa Sprawiedliwości

W odpowiedzi na zgłaszane problemy Ministerstwo Sprawiedliwości prowadzi prace nad usprawnieniem funkcjonowania Rejestru Fundacji Rodzinnych. Kluczowym rozważanym rozwiązaniem jest włączenie RFR do systemu Krajowego Rejestru Sądowego oraz przekazanie spraw rejestrowych 27 wydziałom gospodarczym w całej Polsce. Proponowany kierunek zmian zakłada także pełną elektronizację postępowań rejestrowych. Zmiany te są od dawna postulowane przez przedstawicieli środowisk prawniczych i w założeniu mają doprowadzić do istotnego skrócenia czasu rozpoznawania spraw i zwiększenia dostępności systemu.

Trzeba zwrócić w tym miejscu uwagę na to, że cyfryzacja nie może oznaczać bezrefleksyjnego rozszerzania zakresu jawności danych. Fundacje rodzinne często służą do zarządzania znacznym majątkiem prywatnym, dlatego informacje dotyczące beneficjentów, relacji rodzinnych czy struktury majątkowej powinny podlegać odpowiednim mechanizmom ochrony. Kluczowym wyzwaniem będzie zatem znalezienie równowagi pomiędzy efektywnością rejestru a ochroną prywatności fundatorów i beneficjentów fundacji rodzinnych.

Czy planowane reformy okażą się wystarczające, aby zapewnić fundacjom rodzinnym stabilne i efektywne warunki funkcjonowania? Biorąc pod uwagę rosnącą popularność tej instytucji w procesach sukcesji oraz zarządzania majątkiem rodzinnym, efektywność systemu rejestrowego będzie miała istotne znaczenie dla dalszego rozwoju fundacji rodzinnych w Polsce.

Najbliższe miesiące będą kluczowe dla dalszego rozwoju fundacji rodzinnych. Jeśli rozważają Państwo jej utworzenie, planują sukcesję lub napotykają praktyczne problemy związane z funkcjonowaniem Rejestru Fundacji Rodzinnych, zapraszamy do kontaktu. Chętnie podzielimy się naszym doświadczeniem!